Menu

Andrzej Szczepanik – mistrz Polski na 4 dystansach triathlonu!

Sierpień 8, 2021 - - AKTUALNOŚCI, 08. Sierpień 2021
Andrzej Szczepanik – mistrz Polski na 4 dystansach triathlonu!

Od paru lat na naszej stronie przypominamy sylwetkę znanego kazimierzanina, wszechstronnego sportowca amatora – niezmordowanego Andrzeja Szczepanika. Wszechstronnego, bo mimo swych 69 lat startuje w zawodach pływackich, biega na długich dystansach, uprawia kolarstwo szosowe, a zimą szusuje po śniegu. Z racji tej wszechstronności radzi sobie dobrze z tak trudną dyscypliną, jak triathlon I właśnie tu – od lat – odnosi największe sukcesy.

Triathlon, to połączenie trzech różnych dyscyplin: pływania w stylu dowolnym, kolarstwa i biegu płaskiego. Mistrzostwa Polski rozgrywane są na czterech dystansach:

Sprint: 0,75 km pływania / 20 km jazdy rowerem / 5 km bieg Olimpijski: 1,5 km pływania / 40 km jazdy rowerem / 10 km bieg 1/2 Ironman: 1,9 km pływania / 90 km jazdy rowerem / 21 km biegu Ironman: 3,8 km pływania / 180 km jazdy rowerem / 42 km biegu.

Pan Andrzej postawił sobie ambitne zadanie: zdobyć mistrzostwo Polski w swojej kategorii wiekowej 60+ na wszystkich czterech dystansach. I zadanie to zrealizował mimo pandemii koronawirusa, która spowodowała nawet przesunięcie terminu igrzysk olimpijskich i oczywiście namieszała też w krajowym triathlonie. To życiowy sukces Andrzeja Szczepanika, choć oprócz tej „korony triathlonu” ma na swoim koncie niezliczoną ilość zwycięstw w turniejach, mistrzostwach i wyścigach. Dodać należy, że np. pełny Ironman zajmuje ponad 12 godzin nieprzerwanej walki w trudnych niekiedy warunkach atmosferycznych, a niezbędne przerwy są jedynie między poszczególnymi dyscyplinami na zmianę ekwipunku. Na mecie liczy się bowiem łączny czas!

Po tym sukcesie Andrzej Szczepanik postanowił odpocząć nieco od sportu i wystartował jedynie w olimpijce w Elblągu w m-cu lipcu, gdzie oczywiście wygrał. W sierpniu wybiera się na wczasy do Czarnogóry, był też w Chorwacji, a w ogóle to uwielbia góry, uważa że to najlepszy teren do relaksu i treningu. W Polsce przygotowuje się kondycyjnie w Pieninach i Beskidach (Krościenko, Trzy Korony, Przechyba, Lubań i inne).

W przyszłym roku kończy siedemdziesiąt lat i klasyfikowany będzie już jako 70+, więc inni będą konkurenci. Panu Andrzejowi marzy się start w Mistrzostwach Świata, ale jak na razie z przyczyn finansowych nie może sobie pozwolić na taki start, bowiem zakładając, że zwycięży w kwalifikacjach w Gdyni, to wyjazd na mistrzostwa wiąże się z olbrzymimi kosztami ( ostatnio mistrzostwa odbywają się na innych kontynentach – Republika Południowej Afryki, Stany Zjednoczone (Floryda). Same przeloty samolotem ze sprzętem, pobyt w hotelach i wyżywienie przekraczają jego możliwości finansowe. Może za rok mistrzostwa świata odbędą się bliżej, gdzieś w Europie, wówczas będzie szukał sponsora i wystartuje.

A na razie z satysfakcją odnotowuje, że kazimierska młodzież zamierza iść jego śladem. Ścieżka rowerowa, teren wokół zbiornika retencyjnego i dobra baza sportowa sprawiły, że coraz częściej widuje się młodych ludzi biegających i uprawiających kolarstwo. Andrzej Szczepanik zawsze służy im radą i pomocą. Ma też dwójkę podopiecznych, z którymi razem trenuje i dzieli się wieloletnim doświadczeniem sportowym. Jest to rodzeństwo Zosia i Franek Swatowie, którzy związani są z krakowskim klubem p. Czaji, gdzie trenuje m.in. Rafał Majka.

Do końca roku plany startowe p. Andrzeja obejmują kilka biegów, w których startuje corocznie, m.in. Bieg Szlakiem Megalitów w Kazimierzy Wielkiej.