Menu

Dyrektor DPS w Bejscach odszedł na emeryturę

Styczeń 29, 2019 - - AKTUALNOŚCI, 01. Styczeń 2019
Dyrektor DPS w Bejscach odszedł na emeryturę

W siedzibie Starostwa Powiatowego miało miejsce pożegnanie odchodzącego na emeryturę, długoletniego dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Bejscach, Antoniego Bryły. W spotkaniu uczestniczyli członkowie Zarządu Powiatu Kazimierskiego ze starostą Janem Nowakiem i wicestarostą Michałem Buckim, przewodniczący Rady Powiatu Jerzy Bojanowicz, skarbnik Zbigniew Cichoń, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Bożena Pytel wraz z pracownikami, dyrektorzy placówek opiekuńczo-wychowawczych oraz pracownicy Wydziału Organizacyjnego Starostwa. Rozpoczynając pożegnalną uroczystość starosta Jan Nowak przedstawił życiową drogę dyrektora Antoniego Bryły, ze szczególnym uwzględnieniem jego kariery zawodowej. Podkreślił, że po raz drugi spotyka się z przypadkiem 50-letniej, nieprzerwanej pracy.

Jubilat rozpoczął pracę zawodową 1 sierpnia 1968 roku w Stacji Hodowli Roślin Ogrodniczych w Podolanach. Potem była Rejonowa Sp-nia Zaopatrzenia i Zbytu, Urząd Miasta i Gminy w Kazimierzy Wielkiej, Urząd Gminy w Bejscach i wreszcie, od 1 września 1989 r. do chwili przejścia na emeryturę, Antoni Bryła pełnił funkcję dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Bejscach.

– Był i pozostaje dla mnie uosobieniem oazy spokoju, człowiekiem który potrafi wyhamować emocje i spokojnie rozwiązywać problemy. 75-ciu swych podopiecznych – głównie kobiet – darzył szacunkiem, wręcz ojcowską miłością. Także pensjonariusze traktowali go z niekłamaną serdecznością, w DPS-ie panowała rodzinna atmosfera – mówił starosta. – Był świetnym gospodarzem i organizatorem. Kochał przyrodę – zagospodarował i pielęgnował ponad 7-hektarowy park wokół Pałacu Badenich w samym centrum Bejsc, zajmował się hodowlą koni – dodał starosta.

– Jego przejście na emeryturę odbywa się w przyjaznej i życzliwej atmosferze – tak ze strony starostwa – jak i ze strony pensjonariuszy i załogi DPS-u. – Dziękujemy za wszystko i  życzymy Ci drogi Jubilacie przede wszystkim wiele zdrowia, a także liczymy na Twą radę i pomoc mimo formalnego odejścia – zakończył starosta.

Potem były kwiaty, prezenty i olbrzymi tort z napisem „Z podziękowaniem za współpracę”.

Jubilat również dziękował i przyznał, że przed 30. laty obejmując obowiązki dyrektora DPS był nieco przerażony zakresem obowiązków, jakie nań spadły. – Wziąłem się jednak w garść i z pomocą załogi oraz dzięki dobrej atmosferze udało mi się przebrnąć przez te początkowe trudności. – I myślę, że dzisiejsze rozstanie nie będzie łatwe – tak dla mnie, jak i pracowników i podopiecznych – dodał.